Amerykański generał o homoseksualistach w armiii holenderskiej

John Sheehan, były Dowódca Połączonych Sił Zbrojnych obszaru Atlantyku, powiedział że od holenderskich żołnierzy usłyszał, iż obecność nie ukrywających swojej orientacji gejów w armii przyczyniła się do masakry Bośniaków w 1995 roku. Holendrzy mieli za zadanie chronić cywilów w Srebrenicy. Batalion był jednak źle dowodzony, przemęczony i gdy przyszli Serbowie, po prostu przykuli ich kajdankami do budek telefonicznych i weszli do miasta.

Sheehan opowiadał o upadku znaczenia europejskich armii po końcu Zimnej Wojny.

- Socjalizacja armii polegała m.in. na służbie nie ukrywających swojej orientacji gejów i lesbijek. Spadało wojskowe znaczenie jednostek, bo nikt już nie bał się inwazji sowietów, ani podobnej wojny z Niemcami

Fragment wypowiedzi z YouTube: